Motorraid 2015

W kilku słowach chciałem podzielić się z Wami moimi tegorocznymi doświadczeniami.

W pierwszych słowach chciałbym podziękować wszystkim uczestnikom za wspólnie spędzone dwa a nawet trzy lata na Torze Poznań. Moja przygoda ze Speed-Day’em i wspaniałą imprezą, która jest kontynuowana w coraz lepszym wydaniu przez Jacka Molika i jego zespół, w zeszłym roku dobiegła końca. Niemniej trzeba jasno powiedzieć, iż to właśnie Poznań otwiera świat treningów torowych dla 90% z nas. Mam nadzieję, że wspólnymi siłami obronimy ten jedyny obiekt w Polsce przed dziką komercjalizacją. Dziękuję Wam, że uwierzyliście w projekt Speed-Day i tak licznie w nim uczestniczyliście. Mam nadzieję, że jeszcze wielokrotnie się tam spotkamy.

Ponieważ motocykle to nie mój zawód, lecz życiowa pasja, postanowiłem podzielić się z Wami pozostałymi zebranymi doświadczeniami. Jeśli tylko macie ochotę to razem z kolegami instruktorami zapraszamy Was na wspólne wyjazdy turystyczne i sportowe.

W tym roku zbudowaliśmy nową stronę www.motorraid.pl, która jest wspólnym projektem zorganizowanym ze Światem Motocykli i przy ogromnym wsparciu Honda Motor Europe i warszawskiego dealera Honda Plaza.

 Mam zaszczyt realizować go wespół z redaktorem naczelnym ŚM, Lechem Potyńskim (chyba nie ma osoby, która by o nim nie słyszała). To On wywalczył nam 125-ki na kat B. Razem z Lechem dołączyli do nas Piotr Barry Baryła i Andrzej Simpson Drzymulski.

 Świat Motocykli uczestniczy w naszych wyjazdach gdzie redakcja ma okazję testować sprzęty jak i opisywać nasze przygody. Mamy nadzieję, że oprócz samej przyjemności i wypoczynku będziecie mogli zdobyć tony pożytecznej wiedzy i praktycznych umiejętności.

A’propos umiejętności – w zespole mamy zaszczyt współpracować z licencjonowanymi instruktorami sportu motocyklowego. Tomek Wilczyński i Hubert Tomaszewski będą się Wami opiekować głównie podczas wyjazdów sportowych na tory zagraniczne, ale pojawią się także w trakcie wyjazdów turystycznych. Możliwości doskonalenia jazdy w takim towarzystwie są wręcz nieograniczone.

Kogo nie ma u nas w zespole? Nie ma osób, dla których motocykle nie byłyby treścią życia. Wszyscy jesteśmy absolutnie pozytywnie na ich punkcie zakręceni.

Zapraszam serdecznie na stronę www.motorraid.pl i do polubienia nas na facebook’u https://www.facebook.com/motorraid?fref=ts

Z góry bardzo dziękuję za Wasze „polubienia”.

Co w tym roku się działo w Motorraid?

Zaczęliśmy wyjazdem zimowym do Hiszpanii. Wyjazd dedykowany był wybitnie „zawodowcom” i służył wiosennej rozgrzewce przed sezonowej. Relację z Cartageny publikowaliśmy na łamach ŚM i na naszej stronie.

cartagena-win1st-polska mini-cartagena-win375

http://motorraid.pl/cartagena-relacja-z-wyjazdu-do-hiszpanii/

Potem było już tylko ciekawiej.

Dwa wyjazdy na Pannonia Ring organizowane wspólnie z Grandy’s duo gdzie zabraliśmy ponad dwadzieścia osób i wszyscy wrócili cali, zdrowi i uśmiechnięci. Relacje z tego wyjazdu mogliście zobaczyć także w motovblog http://motovblog.tv/odcinki/siodmy-odcinek-motovblog-news

 

Jak widać na zdjęciu nawet mistrz nie wstydzi się czytać instrukcji obsługi swojego motocykla J Niewtajemniczonych informuję że to nikt inny jak Adam Badziak studiuje lekturę dotyczącą Yamahy R1 – zapewne sprawdza czy sprzęgło jest tam gdzie zazwyczaj bo motocykl wprost kosmiczny. Wielokrotnie w tym sezonie udowodnił to naczelny ujeżdżacz Yamahy – Paweł Szkopek bijąc kolejne rekordy torów.

Drugi wyjazd na Pannonie 28-29 maja 2015 połączyliśmy z wyjazdem turystycznym – to były nasze wakacje J. Zabraliśmy także motocykle turystyczne stad i środek transportu był znacznie poważniejszy. Tą ciężarówką Wasze motocykle wkrótce pojadą do Hiszpanii. Dodam ważną informację – nasz transport jest zawsze UBEZPIECZONY – licho nie śpi.

 

Po dwóch dniach treningowych i spotkaniu z zawodnikami WMMP, którzy tłumnie zjechali na tor Pannonia aby rywalizować w III i IV rundzie mistrzostw, ruszyliśmy na południe w poszukiwaniu krainy wiecznych zakrętów. 

Długo szukać jej nie musieliśmy – założeniem było unikanie jakichkolwiek autostrad i już za granica węgierską natrafiliśmy na wspaniałą, krętą trasę 69 – szczególnie polecamy trase pomiędzy Aibl a Lavamunde.

 

 

Po drodze trafiliśmy na kilka ciekawostek a jedna z nich był zlot H-D … impreza jak zwykle w ich stylu – tam wszystko musi być duże i wszystkiego dużo … jedynie ubrania pań są dość skąpe J

Wiele czasu nie mieliśmy, bo w Mugello już czekała na nas cała ekipa MotoGP, aby wreszcie po przybyciu Motorraid mogli rozpocząć ściganie. Zajęliśmy miejsce na żółtych trybunach i pomimo że „Dottore” tym razem nie wyleczył wszystkich to jednak walka była cudowna i z 8go miejsca awansował na trzecie. Było czym się emocjonować.


 Do tego słońce, napoje „różne” i wspaniała trasa z Florencji na tor i z powrotem. Jest to część jednej z najlepszych tras motocyklowych SS65 zwana też della futa (od nazwy przełęczy, przez którą prowadzi). Więcej opisów znajdziecie wkrótce na naszej stronie – obiecujemy, że jesienne i zimowe wieczory poświęcimy wspomnieniom i wskazówkom mam nadzieję Wam użytecznym.

                   

Wiele scen z tej trasy znajdziecie w filmiku, który obrazuje naszą aktywność w pierwszej połowie 2015 roku

https://youtu.be/3IftBkBOji4

Po naszym powrocie z wakacji kolejne wyjazdy motocyklowe już się posypały jak z rozprutego worka. Dwa razy Speed-Day w Poznaniu, Most i nasze ukochane Brno w Czechach oraz Slovakia Ring we wrześniu.

Poznań to nasz domowy tor i rzeczywiście pomimo wszelkich niedostatków wobec torów zagranicznych zawsze czujemy się tutaj „u siebie”. Tu zawsze kierujemy osoby na „ten pierwszy raz” i sprawujemy nad nimi pieczę. Tu znamy każdy centymetr i możemy jeździć nawet z zamkniętymi oczami.

Tor w Moście jest jak dla mnie jednym z trudniejszych torów a szczególnie wiele do życzenia pozostawia, jakość nawierzchni w jego ostatniej sekcji.

Jednakże mamy tu dobrą wiadomość dla wszystkich zwolenników – na sezon 2016 tor otrzyma nową nawierzchnie!!! Warto będzie zrobić te 800km z Warszawy.

 

 

Z pewnością musimy przyznać, że MOST był to „najładniejszy” obiekt na naszej trasie.

 

Brno to nasza najważniejsza impreza w tym roku. Wyjazd o tyle istotny że tydzień po nas przyjeżdżał tam The Doctor więc mamy te satysfakcję że nagumowaliśmy mu tor naszymi oponami J Na te chwilę powiemy Wam tylko że kto jeszcze tu nie był ten ma jeszcze w życiu coś do zrobienia J

Tor jest tak duży, iż pomimo ponad 200 uczestników paddock wyglądał na pusty. My wynajęliśmy dwa boksy a i tak było nam mało.

        

 

Slovakia Ring zakończył się w zeszłym tygodniu. Tor nowoczesny, bardzo szybki i budzący szcunek, natomiast gdy wychodzicie z prędkością ponad 200km/h na jednym kole z hopki to gęba Wam się będzie śmiała tak jak nam na tych zdjęciach …

    

Przed nami jeszcze ostatni Speed- Day w październiku oraz zamknięcie sezonu turystyczno-sportowego z naciskiem na turystyczny w Cartagenie gdzie spędzimy dziewięć dni od7 do 15-go listopada.

Zrób sobie wakacje na motocyklu w Hiszpanii!!!

Wrzucam krótki filmik reklamowy J, stary, ale wciąż aktualny – pokazujący, kim jesteśmy i co robimy tj. bawimy się na naszych motocyklach, odpoczywamy i wciąż szkolimy

https://youtu.be/VmaqRgss8mg

 

Mam nadzieję, że zaufacie nam i wspólnie będziemy realizować naszą pasję w 2016 roku.

Jako podsumowanie pozwalam sobie pozostawić poniższy obrazek znaleziony w sieci…

 

Ps. Gdby ktoś z Was nie chciał otrzymywać od nas maili (będzie ich niewiele) to proszę o odpowiedź na tego mai’la – koniecznie w tytule proszę wpiszcie „usunzMR”

Wasz oddany pseudoredaktor,

Artur Urbański

artur@motorraid.pl

www.motorraid.pl

+48 602 420 405